Ochotnicza Straż Pożarna
w
Cybince
69-108 Cybinka
ul.Krośnieńska 11B
powiat słubicki
woj. lubuskie
Tel. alarmowy 998 - 112
cybinka@web.osp.org.pl
    
  
    Pożary - 29
    Miejscowe zagrożenia - 48
    Zabezpieczenia - 6
    Fałszywe alarmy - 1
   
    RAZEM - 84
    Licznik odwiedzin:
    
    Wypalając trawy i ścierniska ZABIJASZ ŻYCIE!
    niedziela, 23 lutego 2014 12:04
       Pożar łąk to wyrok śmierci dla niezliczonej ilości zwierząt od
  drobnych bezkręgowców (dżdżownice, krocionogi, pająki,
  świerszcze, pasikoniki, motyle, mrówki, pszczoły, osy), po wiele
  gatunków kręgowców (ropuchy, jaszczurki zwinki i żyworodne),
  a także liczne gatunki ptaków i ich lęgi. Ogień przenosi się na
  pobliskie zabudowania i lasy powodując ogromne straty.
  W ekosystemach leśnych pożary niszczą kryjówki zwierząt oraz
  bazę pokarmową wielu organizmów. W płomieniach ognia ginie
  mikroflora glebowa, która wyjaławia glebę i hamuje naturalny
  rozkład resztek organicznych. Gęsto ścielący się dym, to
  zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu drogowego.
    Pamiętaj! Wypalanie traw i ściernisk jest zabronione przez art. 124 ustawy o ochronie
   przyrody: "Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów, pasów
   przydrożnych,szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów". Ten kto wypala
   trawy lub inną roślinność popełnia wykroczenie zagrożone karą aresztu lub grzywny!
   Co możesz zrobić? Zapoznaj wypalającego z treścią tego apelu. W przypadku braku
   reakcji powiadom: STRAŻ POŻARNĄ : 998; 112 lub POLICJĘ: 997; 112. Więcej
   informacji można uzyskać klikając tutaj.
Kamil Stachowiak     
    Podsumowanie zdarzeń w lipcu
    piątek, 1 sierpnia 2014 14:16
    Tak pracowitego miesiąca jakim był lipiec nie mieliśmy już dawno. W minionym
   miesiącu do zdarzeń wyruszaliśmy aż 22 razy. Najwięcej pracy mieliśmy przy
   likwidacji skutków gwałtownych burz, które odwiedzały Cybinkę i okolice.
   Do usuwania powalonych drzew i ich konarów z jezdni wyruszaliśmy 10 razy.
   Prym wiodły również interwencję związane z usuwaniem gniazd os i szerszeni.
   Do tego typu zdarzeń dysponowani byliśmy 9 razy. Dodatkowo po jednym razie
   wyruszaliśmy do pożaru traw, pompowania wody z zalanej piwnicy oraz
   zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Kamil Stachowiak     
    Kolejne gniazdo os
    środa, 30 lipca 2014 16:49
    We wtorek, 29 lipca 2014 roku odnotowaliśmy kolejną interwencję związaną
   z usuwaniem gniazda os. Tym razem owady dają się we znaki mieszkańcom domu
   jednorodzinnego przy ulicy Wincentego Witosa w Cybince. Do działania
   wyruszyliśmy o godzinie 16:05. Po dokonaniu rozpoznania gniazdo zlokalizowaliśmy
   w konstrukcji dachu budynku. Jednak próba jego usunięcia od strony pokrycia
   dachowego nie przyniosła oczekiwanego rezultatu, ze względu na konstrukcję dachu
   oraz fakt, iż kokon znajdował się na znacznej głębokości. Przenosimy się więc na
   poddasze budynku, gdzie dokładne miejsce występowania gniazda wyznaczamy przy
   wykorzystaniu kamery termowizyjnej. Aby dostać się do kokonu zmuszeni jesteśmy
   wykonać drobne prace rozbiórkowe. Gdy mieszkanie owadów ujrzało światło
   dzienne, osy zostają zneutralizowane a kokon sukcesywnie usunięty. Po całkowitym
   zażegnaniu niebezpieczeństwa działania zakończyliśmy i powróciliśmy do remizy.
   
Kamil Stachowiak     
    Interwencja goni interwencję
    poniedziałek, 28 lipca 2014 17:12
    Tak pracowitego okresu, jakim jest bieżący miesiąc, dawno nie mieliśmy. Niedziela,
   27 lipca 2014 roku była kolejnym dniem w którym odnotowaliśmy cztery następne
   interwencje. Nasza praca tego dnia rozpoczęła się o godzinie 12:07. Właśnie wtedy
   wyruszyliśmy w sile jednego zastępu do usunięcia gniazda os, które znajdowało się
   w budynku gospodarczym na jednej z posesji przy ulicy Dąbrowskiego w Cybince.
   Po sprawnej, kilkuminutowej interwencji owady zostały zneutralizowane, a ich
   niewielkie gniazdo usunięte.
   
    Gdy kończyliśmy działania poinformowani zostaliśmy przez dyspozytora z PSK
   w Słubicach o kolejnym zdarzeniu. Jest godzina 12:23. Tym razem pomoc nasza
   potrzebna jest w Sądowie, gdzie w podbitce garażu na posesji przy ulicy Mickiewicza
   mieszkanie urządziły sobie szerszenie. Wskakujemy więc do naszego wozu i udajemy
   się do Sądowa i po kilku minutach jesteśmy na miejscu. Aby dostać się do gniazda
   dokonujemy częściowej rozbiórki podbitki. Gdy kokon ujrzał światło dzienne, owady
   zostają zneutralizowane i po chwili po gnieździe nie było już śladu. Zakończyliśmy
   więc działania i kilka minut po godzinie 13 powróciliśmy do remizy.
   
    Na tym jednak nie koniec. W godzinach popołudniowych nad okolicami Cybinki
   przeszła potężna burza, niosąc ze sobą skutki w postaci powstania wiatrołomów.
   W związku z powyższym, o godzinie 16:43, zadysponowani zostaliśmy do usunięcia
   powalonego drzewa, które całkowicie zablokowało ruch w ciągu drogi powiatowej
   nr 1249F w Radzikowie. Do pomocy wyrusza również zastęp z OSP Radzików.
   Po kilku minutach docieramy na miejsce w którym drzewo przewróciło się na drogę
   i rozpoczynamy działania. Po zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i zorganizowaniu
   objazdu w ruch poszły piły, przy pomocy których pocięliśmy drzewo na kawałki,
   składując je wspólnymi siłami poza koroną drogi. W między czasie rozpętała się
   potężna ulewa, utrudniając nam znacząco działania. Gdy pocięte drzewo leżało
   już w bezpiecznym miejscu uprzątnęliśmy jezdnie z obłamanych gałązek oraz liści,
   przywracając tym samym całkowicie ruch na drodze. Po zagrożeniu nie ma już śladu.
   Kończymy więc działania i powracamy do swoich jednostek.
   
    Po powrocie do Cybinki zdarzyliśmy tylko wejść do remizy, gdy zadzwonił telefon.
   Jest godzina 17:27. Po drugiej stronie słuchawki odezwał się dyspozytor z PSK
   w Słubicach informując nas o powalonych konarach drzew utrudniających poruszanie
   się pojazdów w ciągu drogi krajowej nr 29 pomiędzy Uradem a Słubicami. Robimy
   w tył zwrot i po chwili, w sile dwóch zastępów, wyruszamy do zlikwidowania
   zagrożenia na drodze. Od strony Słubic do pomocy wyrusza również zastęp z JRG
   w Słubicach. Po przejechaniu kilku kilometrów dostrzegamy pierwsze, połamane
   konary leżące na jezdni. Rozpoczynamy więc porządkowanie jezdni. Mniejsze konary
   zostają przez nas od razu usunięte poza koronę drogi, większe zaś po uprzednim ich
   pocięciu na mniejsze odcinki. Z kolegami ze Słubic spotkaliśmy się kilkaset metrów za
   Uradem, usuwając ostatni powalony konar wspólnymi siłami. Po pół godzinie pracy
   ruch na "krajówce" odbywał się już bez przeszkód. Zakończyliśmy więc działania
   i powróciliśmy do swoich jednostek.
   
Kamil Stachowiak     
    Usuwanie gniazda szerszeni
    czwartek, 24 lipca 2014 17:30
    W środę, 23 lipca 2014 roku o godzinie 9:35 ponownie wyruszyliśmy do neutralizacji
   owadów błonkoskrzydłych. Tym razem pomoc nasza potrzebna jest na terenie
   kopalni żwiru w Maczkowie, gdzie w jednym z budynków gospodarczych odkryte
   zostało gniazdo szerszeni. Do działania wyruszyliśmy w sile jednego zastępu,
   meldując się po kilku minutach na miejscu. Po przebraniu się w kombinezony
   i dokonaniu rozpoznania lokalizujemy dokładnie kokon, znajdujący się pod sufitem
   budynku. Następnie owady zostają zneutralizowane, a kokon ląduje w worku.
   Zagrożenie zostało zlikwidowane, więc tym samym kończymy działania i powracamy
   do Cybinki. Była to nasza piąta z rzędu tego typu interwencja.
   
Kamil Stachowiak     
    Ponownie osy
    wtorek, 22 lipca 2014 22:42
    Po kilku z rzędu interwencjach związanych z usuwaniem powalonych drzew i ich
   konarów, przyszedł czas na interwencje związane z usuwaniem gniazd owadów
   błonkoskrzydłych. Kolejne trzy nasze wyjazdy w tym miesiącu dotyczyły właśnie
   usuwania gniazd os. W czwartek, 17 lipca 2014 roku o godzinie 20:17 wyruszyliśmy
   do usunięcia gniazda tych owadów, które znajdowało się w składowanym na opał
   drewnie przy jednym z budynków mieszkalnych w Radzikowie. Następnego dnia,
   w piątek 18 lipca 2014 roku o godzinie 19:18 ponownie wyruszyliśmy w stronę
   Radzikowa. Tym razem gniazdo os znajdowało się w jednym z domów
   jednorodzinnych w tej miejscowości. Po raz trzeci do zlikwidowania kokonu tych
   owadów zadysponowani zostaliśmy w poniedziałek, 21 lipca 2014 roku o godzinie
   10:20. Gniazdo znajdowało się w garażu na jednej z prywatnych posesji w Cybince,
   przy ulicy Szkolnej. Nasze działania każdorazowo w tego typu interwencji polegały na
   zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, lokalizacji gniazda, a następnie na neutralizacji
   owadów i usunięcia ich kokonu, przy wykorzystaniu specjalnych do tego celu
   kombinezonów.
   
Kamil Stachowiak     
Strona 1 z 10