Ochotnicza Straż Pożarna
w
Cybince
69-108 Cybinka
ul.Krośnieńska 11B
powiat słubicki
woj. lubuskie
Tel. alarmowy 998 - 112
cybinka@web.osp.org.pl
    
  
    Pożary - 9
    Miejscowe zagrożenia - 14
    Zabezpieczenia - 1
    Fałszywe alarmy - 1
   
    RAZEM - 25
    Licznik odwiedzin:
    
    "My dajemy z siebie 100% a prosimy tylko o 1%"
    poniedziałek, 12 stycznia 2015 20:00
    Szanowni Państwo! Z dniem 1 styczna br. rozpoczął się okres rozliczeniowy podatku
   dochodowego za rok 2014, a wraz z nim możliwość przekazania 1% naszego podatku
   na rzecz organizacji pożytku publicznego. Zechciejmy wykorzystać możliwość
   przeznaczenia środków na poprawę naszego wspólnego bezpieczeństwa. Rozwój
   cywilizacyjny oraz matka natura niosą coraz więcej zagrożeń, a pokonanie ich
   wymaga od nas strażaków coraz wyższych umiejętności i wyposażenia
   w specjalistyczny sprzęt. 1% podatku przekazany na rzecz Ochotniczej Straży
   Pożarnej w Cybince to Państwa osobisty wkład w bezpieczeństwo i ochronę
   przeciwpożarową. Wszystkie kwoty uzyskane przez naszą jednostkę z tego tytułu
   zostaną przeznaczone na zakup sprzętu ratowniczo - gaśniczego tak potrzebnego dla
   ratowania życia, zdrowia i mienia mieszkańców naszej małej ojczyzny. "My dajemy
   z siebie 100% a prosimy tylko o 1%"
Aby powiększyć obrazek kliknij na niego.
    Wypalając trawy i ścierniska ZABIJASZ ŻYCIE!
    niedziela, 22 lutego 2015 15:26
    Pożar łąk to wyrok śmierci dla niezliczonej ilości zwierząt od drobnych bezkręgowców
   (dżdżownice, krocionogi, pająki, świerszcze, pasikoniki, motyle, mrówki, pszczoły,
   osy), po wiele gatunków kręgowców (ropuchy, jaszczurki zwinki i żyworodne),
   a także liczne gatunki ptaków i ich lęgi. Ogień przenosi się na pobliskie zabudowania
   i lasy powodując ogromne straty. W ekosystemach leśnych pożary niszczą kryjówki
   zwierząt oraz bazę pokarmową wielu organizmów. W płomieniach ognia ginie
   mikroflora glebowa, która wyjaławia glebę i hamuje naturalny rozkład resztek
   organicznych. Gęsto ścielący się dym, to zagrożenie dla bezpieczeństwa ruchu
   drogowego. Wypalanie traw i ściernisk jest zabronione przez art. 124 ustawy
   o ochronie przyrody: "Zabrania się wypalania łąk, pastwisk, nieużytków, rowów,
   pasów przydrożnych, szlaków kolejowych oraz trzcinowisk i szuwarów"
. Ten kto
   wypala trawy lub inną roślinność popełnia wykroczenie zagrożone karą aresztu lub
   grzywny!
Co możesz zrobić? Zapoznaj wypalającego z treścią tego apelu.
   W przypadku braku reakcji powiadom: STRAŻ POŻARNĄ : 998, 112 lub
   POLICJĘ: 997
.
    Podsumowanie zdarzeń w lutym
    niedziela, 1 marca 2015 13:42
    W lutym odnotowaliśmy 8 interwencji. Trzykrotnie dysponowani byliśmy do
   pożarów: traw na nieużytkach (2 razy) oraz sadzy w kominie (1 raz) . Po jednym
   razie wyruszaliśmy do pompowania wody z zalanej piwnicy, kolizji drogowej,
   zabezpieczenia lądowiska dla śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego oraz
   usunięcia z nad jezdni zwisającego kabla telefonicznego. Zanotowaliśmy też jeden
   fałszywy alarm.
Kamil Stachowiak     
    Zwisająca linia telefoniczna
    piątek, 27 lutego 2015 11:57
    Do kolejnego zdarzenia wyruszyliśmy w czwartek, 26 lutego 2015 roku. O godzinie
   9:02 dyspozytor z PSK w Słubicach zadysponował nas w sile jednego zastępu do
   usunięcia zwisającej linii telefonicznej nad jezdnią w ciągu ulicy Słubickiej w Cybince,
   która to stwarza zagrożenie dla pojazdów poruszających się drogą krajową nr 29. Na
   miejsce zdarzenia przybywają również funkcjonariusze policji, którzy pomagają nam
   w zabezpieczeniu miejsca zdarzenia i organizacji ruchu na drodze. Po kilku minutach
   linia została usunięta a ruch odbywał się już bez przeszkód. Kończymy więc działania
   i powracamy do remizy.
Kamil Stachowiak     
    Pożar traw
    poniedziałek, 23 lutego 2015 16:11
    W niedzielę, 22 lutego 2015 roku drugi dzień z rzędu walczyliśmy z płonącymi
   trawami. Tym razem do pożaru doszło na międzywale rzeki Odra w pobliżu
   miejscowości Kłopot. Do działania wyruszyliśmy w sile jednego zastępu punktualnie
   w południe. Na miejsce zdarzenia zadysponowane zostały również zastępy
   z OSP Grzmiąca oraz OSP Rąpice. Pożar wspólnymi siłami ugasiliśmy przy pomocy
   niezawodnych tłumic oraz jednego prądu wody, czerpiąc wodę z rzeki wykorzystując
   do tego celu pompę pływającą, gdyż podmokły teren nie pozwolił dotrzeć w pobliże
   pożaru samochodem bojowym. Po godzinnej interwencji działania zakończyliśmy
   i powróciliśmy do swoich jednostek.
   
Kamil Stachowiak     
    Sobotnie interwencje
    niedziela, 22 lutego 2015 10:55
    W sobotę, 21 lutego 2015 roku przypomniała o sobie mieszkańcom Cybinki ponownie
   syrena strażacka, dwukrotnie zwołując nas do remizy. O godzinie 11:29, po raz
   pierwszy w tym roku, zadysponowani zostaliśmy do zabezpieczenia lądowiska dla
   śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego, który lądował na płycie Stadionu
   Miejskiego w Cybince, przy ulicy Dąbrowskiego. Do działania wyruszyliśmy w sile
   jednego zastępu, przygotowując następnie płytę boiska do przyjęcia śmigłowca, który
   pojawił się kilka minut później. Oprócz zabezpieczenia lądowiska pomogliśmy również
   w transporcie pacjenta z karetki do śmigłowca. Gdy śmigłowiec z pacjentem ponownie
   wzbił się w powietrze, działania zakończyliśmy i powróciliśmy do remizy.
   
    Drugi alarm tego dnia rozległ się nieco ponad godzinę później. O godzinie 12:49,
   również po raz pierwszy w tym roku, zadysponowani zostaliśmy do pożaru traw na
   nieużytkach, do którego doszło w pobliżu ogródków działkowych w Bieganowie.
   Do walki z żywiołem ponownie wyruszył jeden zastęp strażaków. Po dotarciu na
   miejsce zdarzenia pożar ugasiliśmy przy wykorzystaniu szybkiego natarcia.
   Po kilkunastu minutach pracy i zażeganiu niebezpieczeństwa, powróciliśmy
   do Cybinki.
   
Kamil Stachowiak     
    Kolejny pożar sadzy w kominie
    poniedziałek, 16 lutego 2015 16:55
    W niedzielę, 15 lutego 2015 roku o godzinie 19:16, po kilku spokojnych dniach,
   wyruszyliśmy do kolejnej interwencji. W jednym z domów jednorodzinnych
   w Cybince, przy ulicy Daszyńskiego, doszło do pożaru sadzy w kominie. Z pomocą
   wyruszyliśmy w sile jednego zastępu. Po dotarciu na miejsce zdarzenia dokonujemy
   wygaszenia pieca, odcięcia dopływu powietrza do przewodu kominowego oraz
   lokalizacji źródła pożaru. Oświetlamy również teren działań. W między czasie
   docierają do nas dwa zastępy z JRG w Słubicach, w tym wysięgnik. Za jego pomocą
   wspinamy się do górnej części komina i tłumimy palącą się w nim sadzę przy
   wykorzystaniu sita kominowego. Czyścimy też komin z nagromadzonej w nim sadzy.
   Po kilkunastu minutach w kominie ponownie zrobiło się ciemno. Przekazujemy
   miejsce darzenia protokólarnie właścicielowi, po czym działania kończymy
   i powracamy do swoich jednostek.
   
Kamil Stachowiak     
Strona 1 z 10